Godzina zajęć to za mało.
Cykl robi robotę.
Praca między zajęciami dzieje się w domu — krótko i regularnie. Mózg w Rytmie zamienia zajęcia w placówce w pełny cykl treningowy i pokazuje rodzicowi jego przebieg w zatwierdzonym raporcie.
Cykl z życia Grupy 1.
Trener układa łańcuszek z biblioteki i prowadzi ćwiczenia we własnym tempie: pary skojarzeń, pokój rzymski, symbole. Dzieci widzą osobne, pełnoekranowe okno — nigdy panel trenera.
Poprowadź próbne zajęcia →Materiał z zajęć staje się planem pracy w domu: wybierasz materiał, sprawdzasz gotowy plan i zatwierdzasz. Rodzic dostaje e-mail: „Nowy cykl jest gotowy. Ćwiczenia dla Tomka zaplanowano na: wtorek, środę i czwartek”.
Zobacz przypisanie zadania →Test dźwięku, krótkie przygotowanie (ruch → wzrok → oddech → koncentracja) i ćwiczenia. Instrukcje czyta lektor wybranym głosem, z imieniem dziecka. Kluczowa część dzieje się bez patrzenia w ekran.
Przejdź ścieżkę dziecka →Przyszłe dni są zablokowane do terminu, zaległe ćwiczenie trzeba nadrobić przed nowymi, a przerwane ćwiczenie wznawia się w miejscu przerwania. Rodzic widzi plan i stany etapów; fakty wykonania dostaje w zatwierdzonym raporcie.
Zobacz plan dziecka →Aplikacja przygotowuje szkic z faktami: aktywne dni, ukończone ćwiczenia, czas na ekranie i bez ekranu. Trener dopisuje komentarz i zatwierdza — dopiero wtedy rodzic dostaje e-mail. Bez ocen, bez rankingów.
Otwórz raport rodzica →Każdy widzi dokładnie to, czego potrzebuje.
Sprawdzone techniki pamięciowe jako ćwiczenia.
To nie zbiór gierek. Każde ćwiczenie to klasyczna mnemotechnika rozpisana na etapy — od nauki par, przez łańcuszek skojarzeń, po sprawdzanie w obu kierunkach i losową powtórkę. Trener dobiera poziom trudności (1–4), a materiały placówki rosną w bibliotece.
Zajrzyj do biblioteki →Cykl pilnuje się sam.
Trener nie prowadzi kalendarza w zeszycie. Wszystko wynika z terminu zajęć grupy:
Liczymy czas bez patrzenia w ekran.
Najważniejsza część treningu pamięci dzieje się bez patrzenia w ekran — gdy dziecko łączy obrazy w wyobraźni. Mierzymy ją osobno. To dowód dla rodzica, że to trening umysłu, a nie kolejny czas ekranowy.
Zasady, których nie łamiemy.
Dwa rytmy. Zero układania planów ręcznie.
Przypisujesz grupie rytm raz. Każde zajęcia same otwierają nowy cykl: plan dni, blokada przyszłych ćwiczeń, zaległe przed nowymi, raport na koniec.
Co placówka ma z tego naprawdę.
Sześć w planie 2-dniowym, siedem w 3-dniowym. Zajęcia otwierają cykl, a krótkie ćwiczenia w domu podtrzymują rytm aż do kolejnych zajęć.
Szkic każdego raportu czeka gotowy przed zajęciami. Trener czyta, może dopisać komentarz i zatwierdza — a liczb nie da się zmienić.
Rodzic płacący za zajęcia dostaje co cykl konkret: aktywne dni, ukończone ćwiczenia i oba liczniki czasu. Placówka przestaje być „czarną skrzynką”.
Od konta do pierwszego raportu — bez etapu wdrożeniowego.
Płacisz za wielkość placówki.
Miesięcznie, według aktywnych uczniów. Zarchiwizowani nie liczą się do progu — ich historia zostaje. Aplikacja jest w budowie: ceny pokażemy przy starcie, a już dziś klikasz makiety ekranów.
Pytania przed pierwszymi zajęciami.
Nie wierz landingowi. Kliknij narzędzie.
Panel trenera, zajęcia, ćwiczenia dziecka i raport dla rodzica — klikalne makiety kluczowych ekranów, bez rejestracji.